| |
| |
Dokładnie takiego samego Chewbaccę kupiłem kiedyś nad
morzem jako figurkę z Planety Małp. Była to moja pierwsza
zabawka z Gwiezdnych Wojen. Wzruszenie odbiera mi mowę.
Poproszę o szklankę wody.
|
|
| |
2 zł - tyle właśnie kosztuje dzisiaj odkupienie win.
Tego czarującego Chewbacce kupiłem ostatnio na pchlim
targu.
Jako dziecko wzgardziłem tą wspaniałą zabawką ponieważ
jak widzimy przyobleczono ją w niezgodne z oryginałem
kolory.
|
|
|
|